Rozdział 5
Kilka dni później ...
Kamil wyjechał na wyspy Kanaryjskie z Seleną , więc mamy dom dla siebie
Louis Harry i Liam Nocują u Kumpla , dwie osoby musiały zostać no i Zayn i Niall zostali
Rock i Niall byli w pokoju a ja z Zaynem siedzieliśmy na kanapie , Zayn ją rozłożył i się położyliśmy ,
- Zayn podwieziesz mnie i Rock na Zakupy? - zapytałam
- Jasne - odpowiedział
kilka minut później byłam już gotowa
ubrałam koszulkę tą która mi wpadła w oczy z napisem ,,I ♥ my friend''
jasno-niebieskie krótkie jeansy trochę podarte no i moje nowe granatowe conversy
Rock strasznie długo się szykowała w tym czasie ja z Zaynem sobie gadaliśmy opierałam się o jego ramie .
8 minut później ...
- Przepraszam że tak długo - powiedziała Rock zakładająca sweter
ubrała się dość odważnie taki jakby chyba taki koszulo stanik biały
długa spódnica podciągnięta do brzucha koloru różowego sweter kolo haki chyba bo nie wiem jak to się mówi od dziecka zawsze zapominałam i szpilki koloru pudrowy róż
- Możemy ruszać - powiedziałam wyjmując włosy ze swetra
ruszyliśmy
na zakupach było świetnie Rock zaciągała mnie do różnych sklepów
zatrzymaliśmy się w sklepie cióch przez o z kreską
była tam strasznie dużo ubrań i to nie drogich
gdy rock była w przymierzalni wpadłam do sklepu obok po farbę do włosów kupiłam koloru rudego i blond choć włosy blond mam od zawsze
wepchnęłam farby do włosów do torebki i dążyłam przed tym jak Rock wyszła z przymierzalni potem ja weszłam
przymierzyłam tyle rzeczy że nie zliczyłam kupiłyśmy stos ciuchów
potem weszliśmy do sklepu z materiałami kosmetycznymi i rzeczami do pielęgnacji , zaproponawali nam malowanie oczu
po malowaniu oczy Rock były zupełnie inne
makijażystka ją umalowała złotym cieniem do powiek potem czarnym a na końcu tusz do rzęs
byłam zaskoczona strasznie
bałam się jak mnie umalują czy dobrze czy źle
przecież ja mam taki rzadki gust
nie miałam wyjścia
jak mawiają ,, Błędne koło''
i się zgodziłam
umalowali mnie cudownie makijażystka nałożyła mi czarny zwykły cień do powiek potem srebny błyszczący kolor a potem tusz do rzęs kupiliśmy wszystko czym nas umalowali
potem kupiłyśmy szampony odzywki nawilżacze kremy do rąk
maseczki ogórki do oczu potem potem kupiłyśmy Niveę
i wyszłyśmy
~*~
Zayn siedział w samochodzie i czytał gazetę
i my wsiadłyśmy zmęczone do samochodu
Rock Zajrzała mi do torebki i zapytała
- będziesz farbować włosy ?
- tak - odpowiedziałam
kilka minut później byłyśmy w domu Rock poszła się przejść a Zayn został w kuchni
ja poszłam farbować włosy trochę mi to zajęło ale na szczęście Rock mnie nauczyła po drodze jak samej farbować włosy.
potem jak je przefarbowałam użyłam prostownicy
uczesałam je specjalnie dla Zayna
strasznie je prostowałam żeby były poukładane
czesałam je i czesałam i zrobiłam tą fryzurę.
~*~
zeszłam cichutko po schodach kiedy się odwróciłam
zobaczyłam jakąś obcą kobietę
serce mi pękło w oczach miałam łzy
serce mi biło mocniej
miałam wielką kulę w
gardle była nie do zniesienia
chciałam cicho wejść do pokoju
ale niestety Zayn mnie uslyszał
- Lucy czekaj - krzyknął
wbiegłam do pokoju
zamknęłam drzwi i upadłam na ziemie w łzach
weszłam na łóżko i ukryłam się za kołdrą , łzy płynęły mi jak rzeka
siedziałam kilka godzin nie wiedziałam że już północ nadal płakałam i zapukał do mnie Liam
- Lucy otwórz to ja Liam
otworzyłam drzwi i Liam zapytał
- Co się stało?
- nie chce o tym gadać - powiedziałam
~*~
przez następny dzień unikałam Zayna
chciałam się wymknąć ale mnie zauważył
szybko wyszłam z domu i mnie nie zauważył
*Oczami Zayna*
Szukałem Lucy cały dzień w końcu zeszła na dół ale jak mnie zauważyła uciekła na dwór pobiegłem za nią ale jak otworzyłem drzwi ślad po niej zaginął
przeszukałem cały londyn ale szukałem dalej nie miałem wyboru bo może chłopaki mnie wydadzą
*Oczami Kamila*
Wracałem do domu z Seleną w czarnej prywatnej limuzynie
w końcu dotarliśmy na miejsce szofer wyjął nasze walizki
otworzyłem drzwi i powiedziałem
- Chłopaki gdzie Lucy?
- Uciekła chyba Zayn ją szuka - powiedział Niall kręcąc loki Veronicki
- Mówcie kogo to wina - zapytałem
Chyba Zayna powiedzieli wszyscy
- Ja chyba zamorduje tego Zayna - powiedziałem
*Oczami Lucy*
Uciekałam przed Zaynem cały Londyn , zniknęłam mu z oczu w opuszczonym parku
Niestety łez nie mogłam powstrzymać
wczoraj w nocy nie mogłam spać
teraz wiem jak się czuła mama że tata jej zrobił takie świństwo
poszłam do jeziorka tam gdzie słońce z za koron drzew świeciło
podwinęłam rękawy i zanurzyłam w nim ręce potem do rąk przypłyną mi wisiorek otwierany
jak go otworzyłam na zdjęciu byłam ja tata i mama a z boku po lewej stronie napis Patterson ...
poszłam do domu bo się ściemniło
szłam wolno , nikogo nie było a wiatr powiewał moje rude proste włosy
postanowiłam że nie chce mieć rudych ...
wróciłam o 03:34
weszłam do kuchni po kakao
a w kuchni leżała kartka i nakryty stół na kartce było napisane
,,Przepraszam za tamto wszystko ci wyjaśnię rano , częstuj się ''
po tym jak to przeczytałam spojrzałam na stół przepełniony jedzeniem potem wzięłam kakao i parę rzeczy ...
Potem cichutko w łazience zmywałam farbę do włosów
po tym jak to zrobiłam użyłam lokówki i sobie lokowałam włosy
Po tym wszystkim moje włosy wróciły do normy
Nadeszła 10:00 podobno Zayn miał mi coś wyjaśnić .
Więc weszłam do pokoju
zrobiłam dwa kroki do przodu
i zaczął wyjaśniać
- Byłem nawalony - powiedział
- A jak do tego doszło? - zapytałam
- Kilka drinków a raczej 5 4 6 i już - powiedział
- Rozumiem - powiedziałam
- wybaczysz mi ? - zapytał
- Już się nie bój wybaczę - podchodząc do niego
- ale już nigdy tego nie zrobisz? - zapytałam siedząc mu na biodrach i zahaczyłam się mu o szyję.
- Nie zrobię - powiedział
- a co się stało ze zrezygnowałaś od prostych rudych? - zapytał
- A bo się rozmyśliłam - powiedziałam
Bawiłam się z Zaynem przednio
ale ten krzyk
- Nie rozumiesz jak do ciebie mówię?!!!
to był Kamil
jak spojrzałam na niego w oczach widziałam mojego ojca
- Nie słyszałaś masz szlaban
wybiegłam z pokoju do Rock
- Rock musimy pogadać - powiedziałam
- no co? - zapytała
- Dziś w nocy Jadę do Sevilli jedziesz ze mną - zapytałam
- pewnie że lecę tylko się spakuję - powiedziała
.................................................Dziś w Nocy....................................................................................
Miałyśmy pełne walizki , zapełnione po brzegi walizek miałyśmy 6-4
po wyjściu rzekłam
- drugi raz uciekam z domu
,,To co mamy nie zawsze jest dobre''
powiedziała Rock
i poszłyśmy na lotnisko...
----------------------------------------------------------------------------------------- to już 5 rozdział jak widzicie Lucy się nie postawiła Kamilowi sorry że końcówka taka nudna ale taka mnie złapała wena w 6 rozdziale obiecuje ze będzie się działo
Środa godz 17:15
Nara:))
Kamil wyjechał na wyspy Kanaryjskie z Seleną , więc mamy dom dla siebie
Louis Harry i Liam Nocują u Kumpla , dwie osoby musiały zostać no i Zayn i Niall zostali
Rock i Niall byli w pokoju a ja z Zaynem siedzieliśmy na kanapie , Zayn ją rozłożył i się położyliśmy ,
- Zayn podwieziesz mnie i Rock na Zakupy? - zapytałam
- Jasne - odpowiedział
kilka minut później byłam już gotowa
ubrałam koszulkę tą która mi wpadła w oczy z napisem ,,I ♥ my friend''
jasno-niebieskie krótkie jeansy trochę podarte no i moje nowe granatowe conversy
Rock strasznie długo się szykowała w tym czasie ja z Zaynem sobie gadaliśmy opierałam się o jego ramie .8 minut później ...
- Przepraszam że tak długo - powiedziała Rock zakładająca sweter
ubrała się dość odważnie taki jakby chyba taki koszulo stanik białydługa spódnica podciągnięta do brzucha koloru różowego sweter kolo haki chyba bo nie wiem jak to się mówi od dziecka zawsze zapominałam i szpilki koloru pudrowy róż
- Możemy ruszać - powiedziałam wyjmując włosy ze swetra
ruszyliśmy
na zakupach było świetnie Rock zaciągała mnie do różnych sklepów
zatrzymaliśmy się w sklepie cióch przez o z kreską
była tam strasznie dużo ubrań i to nie drogich
gdy rock była w przymierzalni wpadłam do sklepu obok po farbę do włosów kupiłam koloru rudego i blond choć włosy blond mam od zawsze
wepchnęłam farby do włosów do torebki i dążyłam przed tym jak Rock wyszła z przymierzalni potem ja weszłam
przymierzyłam tyle rzeczy że nie zliczyłam kupiłyśmy stos ciuchów
potem weszliśmy do sklepu z materiałami kosmetycznymi i rzeczami do pielęgnacji , zaproponawali nam malowanie oczu
po malowaniu oczy Rock były zupełnie inne
makijażystka ją umalowała złotym cieniem do powiek potem czarnym a na końcu tusz do rzęsbyłam zaskoczona strasznie
bałam się jak mnie umalują czy dobrze czy źle
przecież ja mam taki rzadki gust
nie miałam wyjścia
jak mawiają ,, Błędne koło''
i się zgodziłam
umalowali mnie cudownie makijażystka nałożyła mi czarny zwykły cień do powiek potem srebny błyszczący kolor a potem tusz do rzęs kupiliśmy wszystko czym nas umalowalipotem kupiłyśmy szampony odzywki nawilżacze kremy do rąk
maseczki ogórki do oczu potem potem kupiłyśmy Niveę
i wyszłyśmy
~*~
Zayn siedział w samochodzie i czytał gazetę
i my wsiadłyśmy zmęczone do samochodu
Rock Zajrzała mi do torebki i zapytała
- będziesz farbować włosy ?
- tak - odpowiedziałam
kilka minut później byłyśmy w domu Rock poszła się przejść a Zayn został w kuchni
ja poszłam farbować włosy trochę mi to zajęło ale na szczęście Rock mnie nauczyła po drodze jak samej farbować włosy.
potem jak je przefarbowałam użyłam prostownicyuczesałam je specjalnie dla Zayna
strasznie je prostowałam żeby były poukładane
czesałam je i czesałam i zrobiłam tą fryzurę.
~*~
zeszłam cichutko po schodach kiedy się odwróciłam
zobaczyłam jakąś obcą kobietę
serce mi biło mocniej
miałam wielką kulę w
gardle była nie do zniesienia
chciałam cicho wejść do pokoju
ale niestety Zayn mnie uslyszał
- Lucy czekaj - krzyknął
zamknęłam drzwi i upadłam na ziemie w łzach
weszłam na łóżko i ukryłam się za kołdrą , łzy płynęły mi jak rzeka
siedziałam kilka godzin nie wiedziałam że już północ nadal płakałam i zapukał do mnie Liam
- Lucy otwórz to ja Liam
otworzyłam drzwi i Liam zapytał
- Co się stało?
- nie chce o tym gadać - powiedziałam
~*~
przez następny dzień unikałam Zayna
chciałam się wymknąć ale mnie zauważył
szybko wyszłam z domu i mnie nie zauważył
*Oczami Zayna*
Szukałem Lucy cały dzień w końcu zeszła na dół ale jak mnie zauważyła uciekła na dwór pobiegłem za nią ale jak otworzyłem drzwi ślad po niej zaginął
przeszukałem cały londyn ale szukałem dalej nie miałem wyboru bo może chłopaki mnie wydadzą
*Oczami Kamila*
Wracałem do domu z Seleną w czarnej prywatnej limuzynie
w końcu dotarliśmy na miejsce szofer wyjął nasze walizki
otworzyłem drzwi i powiedziałem
- Chłopaki gdzie Lucy?
- Uciekła chyba Zayn ją szuka - powiedział Niall kręcąc loki Veronicki
- Mówcie kogo to wina - zapytałem
Chyba Zayna powiedzieli wszyscy
- Ja chyba zamorduje tego Zayna - powiedziałem
*Oczami Lucy*
Uciekałam przed Zaynem cały Londyn , zniknęłam mu z oczu w opuszczonym parku
Niestety łez nie mogłam powstrzymać
wczoraj w nocy nie mogłam spać
teraz wiem jak się czuła mama że tata jej zrobił takie świństwo
poszłam do jeziorka tam gdzie słońce z za koron drzew świeciło
podwinęłam rękawy i zanurzyłam w nim ręce potem do rąk przypłyną mi wisiorek otwierany
jak go otworzyłam na zdjęciu byłam ja tata i mama a z boku po lewej stronie napis Patterson ...
poszłam do domu bo się ściemniło
szłam wolno , nikogo nie było a wiatr powiewał moje rude proste włosy
postanowiłam że nie chce mieć rudych ...
wróciłam o 03:34
weszłam do kuchni po kakao
a w kuchni leżała kartka i nakryty stół na kartce było napisane
,,Przepraszam za tamto wszystko ci wyjaśnię rano , częstuj się ''
po tym jak to przeczytałam spojrzałam na stół przepełniony jedzeniem potem wzięłam kakao i parę rzeczy ...
Potem cichutko w łazience zmywałam farbę do włosów
po tym jak to zrobiłam użyłam lokówki i sobie lokowałam włosy
Po tym wszystkim moje włosy wróciły do normyNadeszła 10:00 podobno Zayn miał mi coś wyjaśnić .
Więc weszłam do pokoju
zrobiłam dwa kroki do przodu
i zaczął wyjaśniać
- Byłem nawalony - powiedział
- A jak do tego doszło? - zapytałam
- Kilka drinków a raczej 5 4 6 i już - powiedział
- Rozumiem - powiedziałam
- wybaczysz mi ? - zapytał
- Już się nie bój wybaczę - podchodząc do niego
- ale już nigdy tego nie zrobisz? - zapytałam siedząc mu na biodrach i zahaczyłam się mu o szyję.
- Nie zrobię - powiedział
- a co się stało ze zrezygnowałaś od prostych rudych? - zapytał
- A bo się rozmyśliłam - powiedziałam
Bawiłam się z Zaynem przednio
ale ten krzyk
- Nie rozumiesz jak do ciebie mówię?!!!
to był Kamil
jak spojrzałam na niego w oczach widziałam mojego ojca
- Nie słyszałaś masz szlaban
wybiegłam z pokoju do Rock
- Rock musimy pogadać - powiedziałam
- no co? - zapytała
- Dziś w nocy Jadę do Sevilli jedziesz ze mną - zapytałam
- pewnie że lecę tylko się spakuję - powiedziała
.................................................Dziś w Nocy....................................................................................
Miałyśmy pełne walizki , zapełnione po brzegi walizek miałyśmy 6-4
po wyjściu rzekłam
- drugi raz uciekam z domu
,,To co mamy nie zawsze jest dobre''
powiedziała Rock
i poszłyśmy na lotnisko...
----------------------------------------------------------------------------------------- to już 5 rozdział jak widzicie Lucy się nie postawiła Kamilowi sorry że końcówka taka nudna ale taka mnie złapała wena w 6 rozdziale obiecuje ze będzie się działo
Środa godz 17:15
Nara:))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz